Obserwatorzy

wtorek, 2 kwietnia 2013

Szklarenka

Od dawna pobają mi się mini szklarniki. Zarówno u Gosi Suchodolskiej jak i Hermenegildy  I tak i ja po wygranej u  The Sunny Hours (która jeszcze nie dotarła ale to wina pewnie śniegu i Poczty Polskiej XD mam nadzieje że nie zniknęła  ). Sama też sobie taką kupiłam. A że okazało się że będzie córka ma być to pamiątka dla niej.
Oto moja sfatygowana szklarnia z ze znanego sklepu budowlanego :D
 Niestety była pokryta biały proszkiem który wg mojego męża była zalążkiem pleśni. Szlifowanie musiałam przeprowadzić w masce i okularach (widocznymi na zdjęciu) oraz rękawiczkach. Ze wglądu na hałas i nasze dziecko wszystko robiłam ręcznie. Mała bardzo się niepokoiła gdy włączam moje urządzenie wielofunkcyjne : (

Tak wyglądać będzie od przodu :D
Z tyłu ma być ściana. I tu pytanie z czego zrobić ścianę? Sklejka, karton. Wiem że jest coś takiego karton z polipropylenem albo jakoś takie w nazwie. W przeciwieństwie do moich poprzedniczek chciałabym zrobić od samego dołu podłogę i najlepiej z małą ilością cięć. Bo już ręcznej piły mam dość. A na męża nie mam co liczyć.  Drzwi będą "wtopione" w drewniane okalanie szklarni. oklejone ścianą Na razie myślę i nic nie mogę wymyśle . To ma być maleńkie mieszkanko na poddaszu z szafą, łóżkiem i mini piecem kaflowym lub kozą na którą nie mam jeszcze pomysłu. dach ma być przezroczysty bo zawsze marzyłam o "szklanym" dachu.



8 komentarzy:

  1. Te szklarenki są naprawdę fajne,
    i masz bardzo dobry pomysł na poddasze. Ciekawa jestem jak będzie wyglądało wnętrze, zapowiada się interesująco, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio robiłam podłogę z mat bambusowych pod talerze - nawet nożyczkami utniesz ile chcesz.:) Ściana może być ze sklejki, deseczki lub nawet kartonu.;) Na pewno będzie to piękne poddasze.:0
    Wygrana jeszcze jest u mnie, czekam na taki drobiazg który mają mi zrobić dopiero, więc jeszcze chwilkę.:) Na pewno dam znać jak będę wysyłać.:)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze. Bo boje się mojego listonosza ^^' już nam parę paczek na osiedlu poginęło. :D
      na podłogę mam przygotowane deskę wykorzystywaną przy produkcji prawdziwych paneli do normalnych mieszkań, wierzchnia drewniana warstwa. Dębowa podłoga będzie. Dostałam od mojego taty, a on kupił je dla mnie w fabryce paneli. Problem jest taki że jest bardzo łamliwa ale wymyśliłam sobie że najpierw polakieruje niewidoczną stroną i spróbuje wyciąć nożem. Zobaczymy co wyjdzie. Mam pomysł na malowaną podłogę w szachownicę. Ściany mi na wymiar zrobią w leroy Merlin jedynie otwór na drzwi będzie problemem bo musi mi go ktoś wyciąć. Piły ręcznej mam już dość a córka nie znosi hałasu.

      Usuń
    2. Wiesz, na ściany zawsze możesz wykorzystać coś takiego:
      http://allegro.pl/plyta-piankowa-polistyren-3mm-a4-tania-wysylka-i3121180018.html
      łatwe do wycięcia (nożyk wystarczy), lekkie, można pomalować, są różne grubości, same zalety :o)
      na podłogi ja kupiłam fornir (też na Allegro)

      Usuń
  3. Bardzo jestem ciekawa efektu, bo fajnie się zapowiada i taka szklarenka będzie piękną ozdobą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli masz chęć wziąć udział, zapraszam do mnie po nominację lalkowydomek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie zrobiłaś front szklarenki. I kolor tych łuków świetnie dopasowałaś do reszty :)
    Jeśli dalej szukasz materiału na ścianę, sprawdź płytę o nazwie "kappa" - to tzw. foam core. Mi się z nią dobrze pracowało.Widziałam, że w sklepach modelarskich pojawiło się teraz więcej takich produktów. Ostatecznie jest jeszcze zwykła gruba tektura, ale trochę śmierdzi :(.
    A tak w ogóle, to fajnie, że będzie dziewczynka. Moje obie córki też zaczęły poznawać świat miniaturek jeszcze w moim brzuchu. Miałam nawet wrażenie, że szum szlifierki działał na nie uspokajająco. Teraz wspominam ten okres z dużym sentymentem. Powodzenia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łuki niestety pochodzą z samej szklarniki. To te kawałki drewna w których były otwory na doniczki. Rozwiązanie na ściany dał mi mój ojciec. To on w tej chwili zajmuje się moją szklarnią. Mam nadzieje że efekty będzie taki jak chce :D bo znając go zaraz będę mieć cały domek :D

      Usuń